wtorek, 1 maja 2018

Blue flames - moja alternatywa dla popularnych dymków

Furorę zrobiły dymki to może czas na ogień? 😂
Wystarczy przygotować białą i czarną hybrydę lub paint gel, top i dowolny kolor do pokrycia zdobienia. Ja użyłam akurat granatowego. W moim wykonaniu piekło ewidentnie zamarzło!




Link do filmiku na insta z prostym tutorialem: https://www.instagram.com/p/BgqcsUqAvUQ/?taken-by=arvensisart
Nie skupiałam się na filmiku aż tak na szczegółach wzoru, bo istnieje ograniczenie do 1minuty filmu. Stąd prosta i szybka forma. Na pazurkach można wykonać więcej wygibasów!
Paznokcie ze zdjęcia robiłam produktami:
Biały i czarny paint gel Saviland: [klik]
Kto obserwuje moje recenzje ten wie, że używam ich namiętnie i wiernie. I zostało mi ich tak malutko, że szkoda niepotrzebnie zużywać na wzorniki. Do malowania całego paznokcia polecam tylko jeśli macie budowane żelem i ściągacie frezarką. Na naturalną płytkę odradzam. Za to do wzorków cud miód malina!
Top Tempered Born Pretty: [klik]
I kolor 76 z Provocater

Na filmiku natomiast zastąpiłam paint gele hybrydami. 
Tak więc jeśli macie już biały i czarny kolor to nie czekają was absolutnie żadne zakupy! Granatowy można zastąpić jakimkolwiek innym lakierem. Czerwonym, fioletowym, neonowo różowym... co tylko chcecie.

Ice Vapor z Aliexpress z płatkami holo BP i miksowany lakier hybrydowy

Macie tak, że w waszych szufladach zalegają kolory przeciętne, nijakie lub po prostu nie w waszym guście? Robiąc ostatnio przegląd swoich buteleczek aż się za głowę złapałam ile z nich leży nieużywana, bo brakuje w tych kolorach jakiejś malutkiej nutki, która dodałaby im wyrazu. Takim właśnie kolorem jest np. 040 monasi / try nail. Bura czerwień, ani klasyczna, ani malinowa.

Postanowiłam więc ja wzbogacić. Sięgnęłam po buteleczkę koloru neonowego try nail numer 038 i numeru 045. Oraz po klasyczną czerwień 039 z semilac. Nie wiem szczerze mówiąc ile dokładnie kropel każdego z nich przelalam do owej burej czerwieni 040. Mieszałam, sprawdzałam, dolewałam, mieszałam sprawdzałam. I wyszedł mi efekt na tyle zajebisty, że nie użyłam bazy peel off. Mam zamiar pośmigać w tym pięknym odcieniu przynajmniej tydzień!


Wyszło coś z pogranicza czerwieni, maliny... a przy mocnym świetle wpada nawet w soczysty neon.
Aż mam ochotę usiąść i pokombinować z innymi lakierowymi niewypałami!

Na serdecznym palcu jest combo lakieru brokatowego Ice Vapor z kolorówki jak shellac oraz płatków holo z Born Pretty Store.
Ice Vapor: [klik]
Holo flakesy: https://goo.gl/3estjt

Ice Vapor to przezroczysty lakier w którym jest brokat różnej grubości. Srebrny i większe drobinki holo. Do pełnego krycia sam w sobie wymaga sporo warstw. Przydaje się pod niego jakiś srebrny podkład... lub tak jak ja zrobiłam - wypełniłam puste przestrzenie między drobinkami przyklejając flakesy na dyspersję.
Fajnie nadaje się do nakładania jedną warstwą na inne kolory.


Lakier hybrydowy Fengshangmei i Monasi z Aliexpress + cyrkonie

Uczta dla sroczek lubiących bling bling na paznokciach.


Użyte produkty:
Szary Fengshangmei C22: [klik]
Niebieski monasi / try nail 021: [klik]
Cyrkonie ss03: [klik]
Tempered top coat BP: [klik]

Przy pierwszym podejściu uzyłam jasnej szarości z Try Nail 024, ale wszystkie 3 paznokcie mi się pomarszczyły mimo cienkich warstw. Za drugim podejściem sięgnęłam więc po druga jasną szarość jaką mam, czyli Fengshangmei C22. Dwie cienkie warstwy, dobre krycie, świetnie się utwardził.
Kolor niebieski również nałożony w dwóch warstwach, choć na żelu typu cover to i jedna nieźle kryje. Niebieskie elementy na serdecznym i środkowym są nałożone w jednej warstwie!


Prawdziwa sroka powie, że cyrkonii w malutkim rozmiarze nigdy za wiele. Kupowałam wcześniej takie paczkowane po sześć rozmiarów, ale najwięcej zawsze mi schodzi właśnie tych najmniejszych. Postanowiłam więc dokupić je osobno.
Cyrkonie są szklane. Ładnie oszlifowane. Każda jedna sztuka jest równa i porównywalna jakościowo. W tych paznokciach wykąpałam się, umyłam głowe, a nawet pozmywałam gary. Nie straciły blasku.
Kleję je na gęsty żel budujący. U mnie jest to akurat base one w wersji thick, bo innego przezroczystego nie posiadam.



Pyłek holo kameleon z Born Pretty Store z Aliexpress

Mani powstało jako challenge. Z szuflady pełnej pyłków losowo sięgnęłam po pierwszy lepszy i do niego dopasowałam kolor.
Szczęśliwy traf to Holo Kameleon z BP o numerze LG-10.


Link: [klik]
Przyznam szczerze, że pewnie sama nie sięgnęłabym po niego przez jeszcze baaardzo długi okres czasu. Mając 7 szuflad i kuferek pełen paznokciowych pierdół zwykle mam ogromny problem w kwestii wyboru... I ten nieustający głód zobaczenia wszystkiego na żywo na paznokciach...!

Pyłek nałożyłam na cudowny lakier z Sexy Mix z jeszcze starej trzy cyfrowej kolorówki. Niestety od dawien dawna niedostępnej już w sprzedaży. Kto pamięta tamte lakiery ten pewnie podziela moją żałobę po nich. Z sentymentu sięgnęłam teraz po jeden z nich. Czyż nie jest piękny? 
Na jednym paznokciu wtarłam go w top no wipe Modena Nails, a na drugim w top no wipe Venalisa. Oba po 30s utwardzania w sun1. Wtarły się identycznie gładką taflą. 

Pyłek najpiękniej mieni się w mocnym świetle lub na słońcu. W cieniu wygląda dość przeciętnie.

Lakier hybrydowy Try Nail z Aliexpress i stemplowanie pigmentami.


Użyte produkty:

Pigmenty sypkie: [klik]
Stempel: [klik]
Biały pod stemplem to Try Nail 002: [klik]
Blaszka ND113: [klik]

Dłuższy czas zastanawiałam się czy lepiej zrobić ombre na paznokciu i odbić po prostu biały stempel, czy zrobić biały podkład a kolorowy stempel. Wyszło na to drugie. Stemplowałam na takiej samej zasadzie jak klasycznymi lakierami. Puchatym pędzelkiem podsypałam baaardzo niewielką ilość pigmentu w wybranych kolorach na blaszkę i scraperem zdjęłam nadmiar. Resztę odbiłam na stemplu i potem przeniosłam na warstwę dyspersyjną białego koloru. Zwykle paznokieć budowany żelem pokrywam białym paintem saviland. Ale za cholerę nie pamiętałam czy ma on warstwę dyspersyjną więc sięgnęłam po już zapomnianą biel z Try Nail. Wystarczyły mi dwie warstwy. Co do jakości odbicia to jednak pozostawia troche dozyczenia. Widać niedoróbki, kolor trochę nierównomiernie pokrył. I o dziwo ten efekt strasznie mi się spodobał!



Same pigmenty kupiłam ponieważ jakiś czas temu sprzedałam swoje pyłki od NailMad. Choć teraz nie mogę ich obu naocznie porównać to mam wrażenie, że jednak NailMad były lepiej napigmentowane.


Kolor fioletowy na paznokciach to mieszanka dwóch kolorów z Try Nail. Koniecznie chciałam dopasować odcień do tego co mi wyszło po stemplowaniu pyłkami. Dzięki zmieszaniu odcienia 020 z odcieniem 126 uzyskałam praktycznie identyczny odcień.Ale to tylko taka moja mała fanaberia była. Spokojnie mogłam użyć, któregoś z nich bez udziwnień!
Try Nail 020: [klik]
Try Nail 126: [klik]

Lakier hybrydowy EM Nail 160 Neon Rouge + dwie wariacje z kolorem

Soczysty różowy neon od EM Nail numer 160 (Neon Rouge). Jeden z kolorków tej firmy, który skradł mi serce zarówno pod względem koloru, jak również krycia i komfortu malowania. Już po dwóch warstwach świetnie pokrył paznokcie i to bez białego podkładu! 
Zrobiłam dwie wariacje z tym kolorem.

Pierwsza:
 Ten różowy neonik jest tak smakowity, że postanowiłam wpleść go w kaloryczną, lukrową stylizację. 




Na serdecznym jako baza posłużył mi biały żel Glamour 31.
Wszystko zabezpieczone topem special.
Jak zrobić taki wzorek? Dziecinnie proste.
Na biały podkład nakładamy top matowy lub zwykły błyszczący top, który po utwardzeniu matujemy delikatnym bloczkiem. Na tym malujemy różowym kolorem nacieki i utwardzamy.
Potem błyszczący top nakładamy na sam różowy wzór. Najlepiej grubszą warstwą, aby tworzył wypukłości imitujące spływający lukier.

Druga stylizacja:
Tu już nieco bardziej wakacyjny klimat.


Na serdecznym palcu nieskomplikowany motyw palmy na tle zachodzącego słońca. 
Banalnie prosty wzór, który pokazuję Wam na obrazkowym tutorialu:


Lakier hybrydowy Silcare Flexy, blur efekt i stemple.

Jak to się mówi... co dwie stylizacje to nie jedna!
Więc prezentuję dwie inspiracje na mega proste zdobienia z użyciem wyjątkowo tanich produktów. 

Obie z uzyciem przecudownych Flexy od Silcare.

Pierwsza z nich:


Użyte produkty:
Kolor Silcare Flexy 42  

Biały paint gel saviland: [klik]
Płytka do stempli BP131: [klik]
Lakier do stempli Kads czarny: [klik]
Stempel BP: [klik]
Farbki wodne z Pepco


Druga stylizacja:


Użyte produkty:
Kolor Silcare Flexy 6

Biały paint gel saviland: https://goo.gl/vRtUic
Płytka Born Pretty X37: https://goo.gl/zPnWAb
Lakier do stempli Kads czarny: https://goo.gl/JEXTtZ
Stempel BP: https://goo.gl/bWpPbu
Najtańsze farbki wodne z pepco.
Tempered Top Born Pretty: https://goo.gl/y5ur1z



---kolory---

Po wypróbowaniu kolorków z tej serii Silcare ja się w ogóle zaczęłam zastanawiać... po co kupować lakiery losowej jakości na Ali skoro pod nosem 15 minut spacerkiem od domu mam do kupienia takie perełki! Na żelu typu cover mogłabym spokojnie zostawić jedną warstwę fioletu 42!
Natomiast kolor numer 6 jest to lekko, czyli jak to zwykle bywa z neonami. Postawiłabym go na pograniczu neonowej pomarańczy i neonowej czerwieni... ale raczej skłaniając się jednak bliżej pomarańczy. Najlepiej prezentowałby się pewnie na białym podkładzie. Ja nałożyłam go 3 warstwy na paznokcie zbudowane żelem w jasnym cielistym kolorze. Z tego co widziałam w sklepie zmienili już kolor tego numerku i teraz jest podobny, ale z drobinkami. Niestety...


---blur efekt i stempelek---
Paznokieć pokryty białym kolorem przecieram cleanerem i za pomocą farbek wodnych nanoszę nieregularne plamy. Im więcej farbki rozpuścimy w wodzie tym intensywniejszy kolor uzyskamy. gdy farbka wyschnie pokrywam paznokcia topem i utwardzam.
Ciekawostka - popularnymi na grupie pigmentami w słoiczkach również możemy wykonać blura! Wystarczy do kropli wody dodać myci pyci maniunią ilość pigmentu i potem pędzelkiem ta zabarwioną wodą robimy ciapki na pazurkach.

Gdy blur jest gotowy i zabezpieczony topem odbijam stemplem wzorek z płytki.
Stempel z linku mimo że wysłużony to nadal służy mi niezawodnie. Lubi delikatne przykładanie do płytki ruchem kołyskowym i tak samo na paznokciu. Użycie większej siły nacisku powoduje, że wzór zbiera się i odbija nierównomiernie.
Lakier do stempli Kads - mam go od ponad 2 lat i wciąż odbija jak nówka sztuka, czego nie mogę powiedzieć o innych kolorach, które mi się porozwarstwiały i nie chcą się już porządnie wymieszać.

---Paint gel---
Standardowo u mnie zamiast białej hybrydy użyłam jako podkładu pod zdobienie paint gelu. Nie polecam osobom robiącym manicure na naturalnej płytce. Na żelu za to sprawdza się super. Może któraś z Was uzywa takiego paintu na cały paznokieć, a mimo wszystko znalazła białą hybrydę, któa sprawuje się lepiej? Taka co dwie cienkie warstwy potrzebuje do krycia, a nie ma konsystencji korektora w pędzelku? Wciąż poszukuję bieli idealnej.