wtorek, 1 maja 2018

Lakier hybrydowy Fengshangmei i Monasi z Aliexpress + cyrkonie

Uczta dla sroczek lubiących bling bling na paznokciach.


Użyte produkty:
Szary Fengshangmei C22: [klik]
Niebieski monasi / try nail 021: [klik]
Cyrkonie ss03: [klik]
Tempered top coat BP: [klik]

Przy pierwszym podejściu uzyłam jasnej szarości z Try Nail 024, ale wszystkie 3 paznokcie mi się pomarszczyły mimo cienkich warstw. Za drugim podejściem sięgnęłam więc po druga jasną szarość jaką mam, czyli Fengshangmei C22. Dwie cienkie warstwy, dobre krycie, świetnie się utwardził.
Kolor niebieski również nałożony w dwóch warstwach, choć na żelu typu cover to i jedna nieźle kryje. Niebieskie elementy na serdecznym i środkowym są nałożone w jednej warstwie!


Prawdziwa sroka powie, że cyrkonii w malutkim rozmiarze nigdy za wiele. Kupowałam wcześniej takie paczkowane po sześć rozmiarów, ale najwięcej zawsze mi schodzi właśnie tych najmniejszych. Postanowiłam więc dokupić je osobno.
Cyrkonie są szklane. Ładnie oszlifowane. Każda jedna sztuka jest równa i porównywalna jakościowo. W tych paznokciach wykąpałam się, umyłam głowe, a nawet pozmywałam gary. Nie straciły blasku.
Kleję je na gęsty żel budujący. U mnie jest to akurat base one w wersji thick, bo innego przezroczystego nie posiadam.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz