niedziela, 5 sierpnia 2018

Provocater 76 dark blue i proste zdobienie biżuteryjne




Użyte produkty:
Kolor granatowy Provocater 76 dark blue
Kolor biały paint gel Venalisa: [klik]
Cyrkonie Blue Hematite: [klik]
Bulionki czarne 0,6mm: [klik]
Top Tempered Born Pretty: [klik]

Ten kolor chodził za mną od grudnia, kiedy to kupiłam go w Naturze w promocji 2+1 gratis. Kilka razy do niego podchodziłam i za każdym razem rezygnowałam nie utwardzając nawet pierwszej warstwy. Nie mogłam sobie poradzić z domalowaniem do skórek. Spływał mi okrutnie. Tym razem uzbrojona w cierpliwość postanowiłam że nałożę go osobnym pędzelkiem (te w buteleczkach są dla mnie za giętkie i miękkie, kompletnie niedopasowane do tak dużej gęstości lakieru). Warstwy nakładałam mega cieniutkie i potrzebował wtedy trzech do akceptowalnego pokrycia. Efekt końcowy piękny, kolor niesamowity, ale wątpię żebym jeszcze kiedyś po niego sięgnęła. 
Choć inne kolorki jakie kupiłam na próbę są super i na pewno jeszcze je zaprezentuję. Wiec absolutnie nie zniechęcam!

Biały paint Venaliasa jest nałożony w dwóch normalnych warstwach. W sumie malowało mi się nim porównywalnie do Savilanda, którego tak namiętnie używałam.
Cyrkonie kupione na Ali w paczce z posortowanymi rozmiarami. Za nieduże pieniądze mamy 6 rozmiarów zapakowanych osobno idealnie dopasowanych wielkością do paznokci. Nie płacimy niepotrzebnie za giganty jakich jest dużo w innych mixowanych woreczkach. Szklane i bardzo wytrzymałe.
Wiem że w aukcji jest płatna przesyłka, ale mimo to cena jest opłacalna. Kupując kilka paczek przesyłka liczona jest tylko raz. Ale tylko przy zakupie jednej sztuki każdego z kolorów.

Bulionki z tego sklepu polecam całym sercem. Mam srebrne, złote, czarne i szampańskie. W sklepie widziałam 0,6mm 0,8mm i 1mm. Miałam wcześniej inny, tańszy bulion, ale w kontakcie z topem kolor się rozpuszczał. W tych nie ma tego problemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz