niedziela, 11 lutego 2018

Lakier hybrydowy Venalisa 1067 Elegant Blue z Aliexpress

Paznokcie zimne jak lód... czyli idealna interpretacja dla tych, które nie obchodzą walentynek :D




Użyte produkty:
Paznokcie zbudowane żelem Victoria Vynn Cover Peach na bazie Modeny (z czarnym paskiem).
Venalisa 1067 Elegant Blue: [klik]
Na środkowym palcu jedna warstwa czarnego paint gelu: [klik]
A na to dwie warstwy Chameleona z Born Pretty 05: [klik]
To rozmyte zdobienie na serdecznym palcu robione jest na bazie blooming z Born Pretty: [klik]
A pod spodem biały paint gel SaviLand (link wyżej razem z czarnym kolorem).
Top Tempered Born Pretty: [klik]

Ta Venalisa to jeden z trzech kobaltowych kolorów jakie posiadam w swojej kolekcji. Czy ulubiony? Niekoniecznie. Mam również podobny kobalt z Monasi oraz z NailsCompany. Wszystkie są piękne i wszystkie mogę nałożyć w dwóch warstwach przy paznokciach zbudowanych coverem.
W każdym razie pierwszy raz odważyłam się na taki kolor ma moich własnych paznokciach i żałuję, że wcześniej leżały one u mnie takie zapomniane i bezużyteczne!

Zdobienie z bazą typu blooming / blossom... Na pomalowany na biało paznokieć nałożyłam na długość 2/3 paznokcia bazę, potem pasek koloru niebieskiego i na samą końcówkę odrobinę czerni. Cienkim pędzelkiem przeciągałam kolory od końcówki do góry i tam, gdzie lakier spotkał się z bazą blooming kolor zaczął się rozpływać tworząc takie zacieki. Ot cała filozofia. Podobny efekt można uzyskać mieszając kolor z topem. Ale na bazie na pewno jest to nieco łatwiejsze.

Chameleon z Born Pretty mieni się na dwa kolory - fiolet i granat. W świetle tego zdjęcia akurat całość jest niebieska. Przyznaję - w momencie gdy kolor zmienia się w fiolet to cała stylizacja wygląda nieco od dupy strony i nie pasuje do reszty paznokci...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz