wtorek, 5 grudnia 2017

Lakier hybrydowy Monasi + cyrkonie

Stylizacja zarówno dla fanek świecidełek, jak i dla tych lubiących klasyczną elegancję.
Połączenie cielistego koloru z matowym wykończeniem i mieniących się szklanych cyrkonii.


Użyte produkty:
Cyrkonie (mieszanka rozmiarów ss3 i ss4): <klik>
Nudziak Monasi 011: <klik>
Matowy top to Saviland: <klik>

Budowa i przedłużenie paznokci produktami Modena Nails: Clenaer Ultra Bond, Primer bezkwasowy, Baza z czarnym paskiej, żel Thick Clear.

Cyrkonie z tego sklepu używałam już wcześniej, ale w kolorze AB i fajnie trzymały się i błyszczały do końca. Przyklejone na warstwę topu. Po utwardzeniu cienkim pędzelkiem wypełniłam jeszcze przestrzeń między nimi... ale tak żeby nie pozalewać wierzchu cyrkonii i nie stracić ich blasku. Ich ułożenie w takiej ilości i jeszcze wypełniane przerw... udręka! Nie zliczę ile razy bluźniłam. Ale efekt jest po prostu wow.

Monasi to kolor pięknej kawy z mlekiem. Co do komfortu malowania to jednak rewelacji nie było. Krycie niby po 2 warstwach, ale ja dałam trzy... i na to dałam też warstwę zwykłego błyszczącego topu. Na koniec jeszcze bloczkiem polerskim pojechałam, żeby nie było nierówności po smużeniu lakieru i dopiero potem pokryłam całość topem matowym. Dzięki temu uzyskałam efekt pięknej równej, matowej tafli, bez eksponowania smug z warstw nudziaka. Nie wiem, czy go polecam. Ze względu na smużenie i przeciętne krycie wymaga od nas nieco więcej pracy, ale ostateczny efekt jest bardzo ładny.

Top matowy w moim odczuciu wcale matowym nie jest. Daje raczej satynowe wykończenie. Ładne... ale to jednak nie to czego można oczekiwać po takim produkcie.



2 komentarze:

  1. A czy mogłabyś polecić jakiś top matowy warty uwagi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie najlepszy jaki mam z Ali to tempered matte top coat od born pretty. Właśnie zbieram się za zrobienie wpisu o matach. Tak więc dziś lub jutro pojawi się zdjęcie z porównaniem na blogu i fp.

      Usuń