piątek, 9 września 2016

Lampa do manicure SUN5 i SUN9s

Lampy kliknięte w czerwcu, dotarły na początku lipca. Szły około 3 tygodni.
SUN5 dla mnie oraz mostek SUN9 dla mojej mamy.
Po tych dwóch miesiącach w końcu mogę parę słów o nich naskrobać.

SUN5 kupiona na tej aukcji: [klik]
SUN9 na tej: [klik]

W poprzedniej recnzji na temat lamp opisywałam już kultową SunOne, teraz przyszedł czas na jej młodsze siostry.

SUN5

Ta lampa od samego początku kusiła mnie swoim designem. Jej kształt, wgląd, fakt że posiada wyświetlacz... no po prostu jest piękna. I o dziwo ze wszystkich lamp które posiadam w tej najfajniej mi się robi pazurki. Zacznę od spraw technicznych.
Moc lampy to 36W rozłożone na 24 diody LED.
Timer ustawiony na 10s, 30s i 60s.
Czujnik ruchu.
Dużym udogodnieniem jest przycisk on/off dzięki któremu możemy wyłączyć lampę.
Wyświetlacz odliczający czas to kolejny plus tej lampy (w SunOne bardzo mi tego brakowało).
Jeśli wsadzimy do lampy rękę na czujnik ruchu to wyświetlacz odlicza ile czasu już utwardzamy.
Natomiast jeśli nacisniemy timer to wyświetlacz odlicza do tyłu, pokazując ile czasu zostało jeszcze.
Mega wygodna sprawa.

Diody w lampie rozmieszczone są w taki sposób, że wszystkie paznokcie są w zasięgu światła i nie ma problemu z utwardzaniem pomimo braku dna.

Istotną dla mnie kwestią jest możliwość utwardzania w niej żelu budującego. Mój ukochany Silcare BaseOne Thick Clear utwardza się w niej na beton po minimum minucie. Mowa oczywiście o warstwie budującej. Szkielet przedłużenia spokojnie utwardza się w krótszym czasie.
Hybrydy osobiście utwardzam przez około 20-30 sekund w zależności jak mocno napigmentowany jest kolor.








SUN9s

Ta lampa na pewno jest fajniejsza w użytkowaniu od standardowej lampy Diamond... ale w porównaniu do SUN1 i SUN5 nie daje mi stu procentowej satysfakcji. Pewnie gdybym miała tylko ją jedną to byłabym zachwycona... no ale mając w swoim garażu ferrari i trabanta jasnym jest, że będziemy wybierać ferrari. Moja mama za to nie narzeka. Zostawiłam jej tą lampę, gdy się wyprowadzałam za granicę zabierając ze sobą dwie pozostałe. Oczywiście przed wyjazdem zrobiłam test utwardzania w niej żelu i hybryd. Na warstwę budującą potrzebuje minimum półtorej minuty, czyli niewiele mniej niż zwykła tunelówka. Hybrydy osobiście utwardzam po 30 sekund. 
Ta lampa również posiada wyświetlacz, który odlicza nam ile czasu trzymamy już rękę w środku. Nie posiada za to timera. Działa tylko na czujnik ruchu.
Moc to 24W. Posiada 15 diod LED rozmieszczonych w półkolu.
Jak dla mnie przez takie rozmieszczenie lampek oraz sam kształt i poręczność jest rewelacyjna do robienia pedicure <3

 Próbowałam ją odpalać z power banku, ale po 10 sekundach gasła, czyli tym czasie gdy gasna diody w moim power banku. Nie wiem więc, czy to wina baterii czy lampy. W każdym razie pod USB z laptopa działa bez zarzutu.







 

7 komentarzy:

  1. Jaką lampa SUN5 ma przewagę na diamentem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybciej utwardza żele budujące, nie trzeba wymieniać ślimaka, ładniejsza w wyglądzie, lżejsza, dla mnie poręczniejsza, ma białe światło które mniej daje po oczach, czujnik ruchu, wyświetlacz. Wygodniejsza do robienia hybryd na stopach.

      Usuń
    2. No to w zasadzie mogę zostać przy diamencie, bo żeli budujących nie używam i nie robię hybryd na stopach.

      Usuń
  2. Takiej wielkości lampa by mi się przydała ;) Ja mam niestety malutki mostek :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ja puki co "jadę " na mostku semilaca. Pomału jednak dojrzewam do zmiany lampy, albo jakiś sun albo diament, i właśnie przez to "albo" jeszcze nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diament niedługo będzie takim samym "dinozaurem" jak obecnie tunelówka :D

      Usuń
  4. Zachęcona Twoja opinia rowniez skusiłam się na sun5 i rzeczywiście różnica jest duża :) nie tylko w czasie utwardzania, ale przede wszystkim utwardzanie kciuków!! Topy no wipe nabrały wreszcie niesłabnącego blasku :)

    OdpowiedzUsuń