wtorek, 8 listopada 2016

Moje paznokcie - klasyczna czerwień RS Nail z Aliexpress

Tym razem klasycznie i niewymagająco... czerwień z prostym stemplem, bo na wymyślność brakuje mi czasu. Ale i tak jestem zadowolona z efektu jak na takie mani "na szybko".



Linki do wszystkich użytych produktów:
Top Arte Clavo: [klik]
Lakier RS NAIL 003: [klik]
Płytka do stempli: [klik]
Lakier do stempli KADS: [klik]
Stempel z Born Pretty: [klik]

Top błyszczy jak szalony. Jest mega gęsty, ale w żadnym razie nie glut. Całkiem wygodnie się go aplikuje mimo przyzwyczajenia do rzadkich Aliexpressowych topów. Zdetronizował mój ukochany top z GelPolish MSK. Jest no wipe więc nie zostawia warstwy dyspersyjnej. Wszelkie pyłki wymagające topu no wipe wcierają się w niego jak masełko. Co do trwałości... miałam go na paznokciach dwa razy. 11 dni i przy okazji tego manicure 19 dni. Zdjęcia z odrostem dodam na końcu wpisu.

Lakiery RS Nail kupiłam z ciekawości, bo mają na aukcji te same wzorniki co moje ukochane Sexy Mixy z dawną (nie Gelishową) kolorówką. Dwa kolorki (w tym tą czerwień) zamówiłam tak aby dublowały się z lakierami Sexy Mix. Mogę więc powiedzieć, że to ten sam produkt, ale w innych buteleczkach i za sporo wyższą cenę. Która jednak wyrównuje się biorąc pod uwagę większą pojemność. Do tego buteleczki o wiele ładniejsze
Czerwień akurat pokryła po dwóch warstwach. Na przedłużonych przezroczystym żelem paznokciach dałabym jednak trzy... To taka czerwień totalnie klasyczna.

Na płytce do stempli ukochałam sobie kilka wzorów i wreszcie przyszedł czas na wypróbowanie na paznokciach. Zero problemów z odbiciem wzorków. Za każdym razem wychodzi idealnie. Do odbijania uzyłam stempla z born pretty. Ten z czerwoną krótką obudową. Jest znacznie bardziej przezroczysty niż te znane wszystkim stemple typu Jelly Clear... A dzięki krótszej rączce o wiele łatwiej zobaczyć, gdzie odbijamy nasz wzór na paznokciu. Jedyny jego minus (zreszta jak i każdego innego stempla jaki posiadam ) to fakt, że plastik użyty do zatyczek nie jest odporny na aceton :( a ja zawsze wacikiem, albo mokrą ręką dotknę i zeszpecę. No i czasami jak za mocno wciśniemy palca w gumkę to lubi ona wskoczyć do środka... niestety.

Lakiery od zawsze i niezmiennie używane przeze mnie do stempli to Kads. Posiadam 20 kolorów i tylko biały mi nie podszedł.

Paznokcie naturalnej długości wzmocnione 2 warstwami bazy proteinowej Indigo.
Nie pytajcie o czas dostawy. Mieszkam za granicą, a paczki przychodzą na mój polski adres. Dostaje je potem hurtowo jak się trafia okazja. Ceny... ileś tam za to płaciłam, nie wiem już ile. A przekopać się przez pokłady tryliarda zamówień na moim Ali koncie w celu sprawdzenia cen to trzeba mieć doświadczenie górnicze :D ale jakby komuś bardzo zależało to będę kopać aż się dokopię.
Zdjęcie po 19 dniach noszenia tego manicure:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz