poniedziałek, 4 lipca 2016

Moje paznokcie - Neony z FairyGlo

Chorowałam na neony i oto je mam! Przebierałam nogami od chwili ich zamówienia. Czas dostawy ciągnął się w nieskończoność... na szczęście tylko w mojej głowie :D tak naprawdę dotarły w 3 tygodnie!
Postanowiłam na imitacje Gelishowej serii Rio Neon - lakiery marki Fairy Glo. Wybrałam sobie 4 kolorki. Takie oto:


A do nich dobrałam sobie też biały kolor z tej samej firmy (1433) tak w ramach ciagłego poszukiwania ideału. Białym jestem mega rozczarowana. Kiepskie krycie, smuży, nie poziomuje się, ściąga się na paznokciu i powstają martwe strefy. Do tego lakiery na nim również się ściągały. Musiałam go zmatowić przed aplikacją neonów. Absolutnie nie polecam.
Żółty wygląda cudnie już po jednej warstwie na białej bazie, ale dawałam dwie. Zielony również dwie. Pomarańczowy ostatecznie dałam trzy, bo jednak miejscami po dwóch były delikatne smugi prześwitu. A moje oczorypne mani z użyciem tych lakierów prezentowało się tak:
 

 Ombre robiłam gąbeczką do makijażu. O ile żółty i zielony raczej mało bąblowały od porów gąbki, o tyle pomarańczowy okropnie.Kilka tricków, żeby ombre gabeczkowe wyglądało lepiej i bardziej jednolicie:
1. Gąbeczkę zwilżamy wodą (mokra chłonie potem mniej lakieru).
2. Nie dociskamy gąbeczki zbyt mocno do paznokcia (im delikatniejszy rych tym mniej bąbelków).
3. Gotowe ombre po utwardzeniu (a przed nałożeniem topu) możemy wyrównać zużytym bloczkiem lub polerką (nie może być zbyt ostra żeby nie uszkodzić warstw).

I jak przystało na osobę z mózgowym porażeniem nabytym... nałożyłam peel off tylko na wskazujący i na serdeczny, a o fakersie zapomniałam. Nie pytajcie jakim cudem!!! Stąd takie zmasakrowanie skórek na środkowym. utwardzony na skórze lakier potraktowałam (o zgrozo) frezarką, bo za cholerę nie mogłam tego inaczej zerwać.

Top standardowo GelPolish MSK 15ml.

3 komentarze:

  1. haha czasem zdarza się o czymś zapomnieć, ja najbardziej z takich neonków lubię numerek 101 z Semilaca ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się zrobiłam strasznie skąpa i szkoda mi wydać 29zł na lakier :( tak kończą ludzie wkręceni w Aliexpress :D
      W tej chwili w Polsce to chyba tylko spożywcze artykuły wciąż kupuję. Reszta przylatuje do mnie z Azji.

      Usuń
    2. witaj w klubie :)

      Usuń