niedziela, 26 czerwca 2016

Moje paznokcie - lakier hybrydowy HZ i Gel Len z Aliexpress

Od wczoraj latałam z gołymi zażelowanymi paznokciami i brakowało mi koncepcji na nowe mani. Siadając do poniższego nadal nie miałam pomysłu. Wszystko wyszło w trakcie. Złapałam w sumie kilka kolorów, które jakoś mi do siebie pasowały i dopiero na paznokciu ciapałam je w jakieś geometryczne paski. Wyszło jak widać:


Paznokcie opiłowane do naturalnej długości. Wzmocnione żelem Silcare Thick Clear. O tym cudownym gęściuchu pisałam już w poprzednich postach.

Kolory:
Niebieski Jeansowy to HZ A190. Pamiętam moje rozczarowanie, gdy przyszło mi 9 kolorów tej firmy. Gryzły się ze wszystkim i dziwnie grudkował przy nakładaniu. Teraz malując tym kolorem przeżyłam bardzo miłe zaskoczenie. Pewnie przez ten upał zmieniła się konsystencja lakieru. Malowało się nim cudownie, poziomowanie bajka, krycie również. Po jednej warstwie było całkiem OK. Po dwóch idealnie. Przed nałożeniem topu przemyłam lakier cleanerem i nic się już nie pogryzło. Top się nie ściągał na środek paznokcia.

Brzoskwinka to Gel Len 122. W rzeczywistości wygląda nieco bardziej żarówiasto. To taki wręcz brzoskwiniowy neonek. W lampie świeci się jak lakier fluorescencyjny. Na mniejszej powierzchni na serdecznym palcu wystarczyło dac dwie warstwy. Ale na środkowym i na wskazującym część malowana tym kolorem to już 3 warstwy.

Błękit to Gel Len 076. Nakładałam na wzorku dwie warstwy. Poza tym nic nie mogę o nim powiedzieć ze względu na małą powierzchnie trudno powiedzieć jak się zachowuje przy malowaniu.

Żółty to Gel Len 101. Wszystko tak samo jak w błękicie.

Wszystkie kolory nakładałam od razu, cieniutkim pędzelkiem do zdobień BQAN. Zostawiałam między kolorami malutka przerwę, aby sie nie zmieszały i nie rozpłynęły. Na koniec gotowy wzorek pokryłam Reinforce Gelem MSHARE, żeby wypełnić te luki i pokryć nierówności.

Te linie pierwotnie planowałam pomalować srebrnym kolorem 44 z Simply Nails. Niestety jak przyszło do ich malowania to okazało się, że lakier ma gówniane krycie i w ogóle nie było ich widać. Postanowiłam więc użyć Paint Gel Saviland i w warstwę dyspersyjną wetrzeć Metal Manix Indigo. No więc przemyłam paznokcie cleanerem, namalowałam linie białym żelem, utwardziłam i szczęśliwa posypuję pazokcie metal maniem. No i tutaj zaskoczenie... pyłek oblepił paznokcia mimo wcześniejszego przemycia warstwy dyspersyjnej!!! i za cholere nie mogłam tego całkowicie zmyć. Ostatecznie bloczkiem polerskim wszystko usunęłam. Zmatowiłam cały paznokieć, tak aby nie naruszyć koloru. Dalej powtórzyłam czynności i tym razem wszystko było ok. Pyłek przykleił się już tylko do linii. Tak więc jakby przyszło Wam do głowy użyć tego pyłku do drobnych zdobień... PAMIĘTAJCIE - trzeba zmatowić paznokcia wcześniej!!!

Top Uzyłam Gelpolish MSK w dużej 15ml butli. Tyle razy nad nim tu wzdychałam z zachwytu, że tym razem tylko o nim wspominam :D

Skórki po raz pierwszy w całości ogarnęłam frezarką. 
Użyłam tego frezu kupionego na Ali: [klik]
Bardzo się bałam, że będzie ostry... że sobie krzywdę zrobię... ze przepiłuję paznokcia... bla bla bla.
Ale jest on o dziwo tak delikatny, że niemal nie uszkadza lakiery, czy paznokcia... za to genialnie ściera skórki. Chwila moment wszystko w wiórach poleciało. Żadnego babrania się żelem do skórek, odsuwania kopytkami, moczenia, pumeksowania. Jestem ZA-CHWY-CO-NA!!!!
Na stopach miałam nieco bardziej narośnięte skórki niż na rękach i poradził sobie równie wyśmienicie.


edit. 3 godziny po skończeniu mani pojawił się pierwszy odprysk :( jednak HZ to straszny badziew.

3 komentarze:

  1. Hej. Na wstępie piękny manicure :) ja jestem szczęśliwa jak położę równo lakier :D A co do HZ, to testowałam już 8 kolorów i trzymały się bez zarzutów :D Mi na żelu LED Silcare, a siostrze na bazie Semilac. Więc nie mam pojęcia o co chodzi ?
    Zauważyłam, że testujesz żel Basic od dłuższego czasu, stąd moja prośba do Ciebie, czy spróbowałabyś go przy kolejnym manicure utwardzić w Diamencie? Niestety nie posiadam Abody, a bardzo mnie kusisz tym żelem :)
    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    Ps - Na Twoim miejscu przekwalifikowałabym się na stylistkę paznokci !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ten HZ zdecydowanie nie współpracuje. Po 3 godzinach odprysk na kciuku lewej ręki. Po jednym dniu na obu serdecznych w miejscu, gdzie jest HZ. A dziś również na kciuku prawej ręki. Jeszcze tylko małe palce się trzymają i te z Gel Lenami w zdobieniach :D co do żelu... diament z działającą świetlówką ccfl spokojnie wszystkie żele uv utwardza. Tylko nie tak ekspresowo jak np. sunone

      Usuń
  2. super dzięki :) w takim razie przy kolejnym zamówieniu go wezmę :) mojej siostrze HZ a41 trzymał się trzy tygodnie na semilacu, a odmaczał się jak masełko. Jeszcze mam osiem do przetestowania i aż się boję co to będzie :D a miałam chrapkę na te brokatowe typu andromeda z neonail :D
    Z niecierpliwością czekam także na Twoją recenzję żelów Canni za 0,75$, mają cudne kolory. Tylko kto to wszystko wykorzysta .... :D

    OdpowiedzUsuń