niedziela, 29 maja 2016

Moje paznokcie - ombre lakier hybrydowy Bling + kameleon

Ten manicure to troszeczkę niewypał. Nie przewidziałam, że to połączenie kolorów przy ombre będzie wyglądać... hmm brudno i nieestetycznie... jakby były chore, albo obite :( z deszczu pod rynne... nie umiałam patrzeć na różowe pseudo babyboomer to teraz mam... eechjeszcze gorzej. Tak więc dziewczyny... nie łączcie w ombre takich kolorów!!! :D


Paznokcie skrócone do naturalnej długości, ale nadal wzmocnione żelem affinity Silcare. Co do tego żelu mam mieszane uczucia. Jest wychwalany jako żel idealny do miękkich i cienkich paznokci (a takie właśnie z natury posiadam)... no i jakoś się nie polubiliśmy niestety. Faktycznie jest dość elastyczny i współpracuje z płytką, ale słabo się u mnie trzyma. Nie wytrzymuje presji mojej pracy, szczerbi się na przedłużeniu (szczególnie przy moich ukochanych migdałach).

Kolory użyte do ombre to chiński Bling 01 i 69 (link: [klik] ). Czyli nudziak i mleczna czekolada. 01 to idealny cielisty, ciepły kolorek. Niestety o takim sobie kryciu i nieco smużący. Natomiast czekolada 69 kryje wyśmienicie, wyśmienicie się rozprowadza i jest naprawdę godny polecenia. Trafiły mi się buteleczki wypełnione po samiuteńki gwint. Malutki pędzelek w moim przypadku stanowi spore utrudnienie. Bardzo źle mi się nim rozprowadza lakier po paznokciu, szczególnie na kciuku. Posiadaczki drobnej płytki mogą uznać to za plus, bo można precyzyjnie przy skórkach malować. Ja osobiście wolę szerszy pędzelek, którym w dwóch ruchach pomaluję cały paznokieć...
CIeniowanie robione gąbeczką do makijażu firmy Donegal (te pakowane po 24szt).

Wykończone kameleonem z Born Pretty o numerze 009 (link: [klik] ). W świetle paznokcie mienią się niebiesko fioletową poświatą.
Na to oczywiście standardowo top GelPolish w 15ml butli. Mój obecny faworyt wśród Aliexpressowych topów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz